Fête du Piment d’Espelette: Jedziemy poczuć klimat najsłynniejszego święta w Kraju Basków!
Ruszamy na Fête du Piment d’Espelette!
Zapach suszonych papryczek, dzwięk tradycyjnej muzyki i charakterystyczne biało-czerwone elewacje domów – już jutro niewielkie Espelette w sercu Kraju Basków zamienia się w czerwoną stolice smaku. Nie moglibyśmy przegapić takiego wydarzenia! Pakujemy aparaty, zabieramy ze sobą mnóstwo ciekawości i ruszamy na Fête du Piment, aby na własne oczy zobaczyć po raz kolejny raz to kultowe święto i po prostu poczuć jego niesamowity klimat.
Dlaczego to niepozorne warzywo ściąga do małej wioski dziesiątki tysięcy ludzi z całego świata? Postanowiliśmy to sprawdzić.

Po co właściwie tam jedziemy? Nasz plan na święto
Dla nas podróże to przede wszystkim emocje , ludzie i smaki. Święto papryczki w Espelette oferuje dokładnie to, co kochamy najbardziej – autentyczność, energie i kultywowanie lokalnych tradycji.
Oto co chcemy przeżyć i zobaczyć w ciągu tego weekendu:
- Poczuć klimat czerwonych uliczek: Elewacje budynków w Espelette zdobią gęste, czerwone girlandy suszonych papryczek. Chcemy po prostu przejść się tymi uliczkami i uchwycić widok na zdjęciach
- Posłuchać baskijskiej muzyki: Uliczne orkiestry i męskie chóry nadadzą całemu miastu niepowtarzalny rytm.
- Zrobić zapasy na lokalnym targu: Oprócz samej sproszkowanej papryczki planujemy przywieźć do domu baskijskie sery, wino lub sangrie z domieszką papryczki, lokalne wędliny i rękodzieło.
- Degustować zupy z dyni piżmowej z papryczką Espelette lub jednogarnkowe danie Axoa d’Espelette gesty gulasz, najczęściej podawany z pieczonymi ziemniakami lub purée.
Dlaczego ta mała papryczka jest wyjątkowa?
Zanim wyruszymy w drogę, zrobiliśmy małe rozpoznanie. Piment d’Espelette AOP posiada chronioną nazwę pochodzenia. Oznacza to , że prawdziwą papryczkę tego typu rolnicy uprawiają i przetwarzają wyłącznie w dziesięciu określonych gminach w tym rejonie Kraju Basków.
Mieszkańcy sprowadzili ją z Ameryki ¨południowej już w XVI wieku i szybko zauważyli, że łagodny mikroklimat wokół pirenejskich wzgórz idealnie sprzyja jej uprawie. Papryczka z Espelette nie pali w gardło jak klasyczne chili – ma w sobie owocowy, lekko dymny aromat, który w baskijskiej kuchni idealnie zastępuje tradycyjny czarny pieprz.
Jak planujemy używać Piment d’Espelette w naszej kuchni?
- Doprawiamy poranne jajka: Szczypta papryczki dodana na koniec do omletu lub jajecznicy daje niesamowity, głęboki akcent.
- Podkręcamy obiad: Dodajemy ją do marynaty do mięs oraz posypujemy nią pieczone ryby. My lubimy ją użyć gdy przygotowujemy chipirons à la placha ( małe kalmary na płycie grillowej )
- Łączymy z czekoladą: Zrobimy domowy deser z ciemnej czekolady ze szczyptą Espelette – to ulubione połączenie Basków!
Zobaczymy się w Espelette!
Nie możemy się już doczekać jutrzejszego poranka. Fête du Piment to dla nas coś więcej niż festiwal kulinarny – to szansa na doświadczenie prawdziwej baskijskiej radości i energii.
A Wy? Próbowaliście już kiedyś Piment d’Espelette? A może planujecie odwiedzić Kraj Basków w najbliższym czasie?





